Zawsze AUTO i zawsze MOTO

W zasadzie, rozpoczynając od bezpośredniego odniesienia się do powyższego tytułu, wakacje już zostały zainaugurowane (jeśli za punkt graniczny weźmiemy koniec roku szkolnego) i być może część z nas ów tytułowy dylemat – o którym za moment – ma już za sobą. Z drugiej strony, to absolutny początek tegorocznej kanikuły, stąd nie będzie nazbyt ryzykowne, jeśli […]

Czytaj dalej