historia

Rola amerykańskiej motoryzacji podczas II Wojny Światowej

Wśród historyków zajmujących się tematyką II Wojny Światowej od wielu lat panuje spór na temat technologii które w największym stopniu przyczyniły się do zakończenia konfliktu. Oczywiście palmę pierwszeństwa dzierży bomba atomowa, jednak wielu badaczy wskazuje na niedocenianą rolę innych technologii – radzieckich czołgów T-34 czy brytyjskich Spitfire’ów. Tymczasem jednym z największych bohaterów wojny okazała się… amerykańska ciężarówka Studebaker.

W jaki sposób Studebakery wygrały wojnę? Aby się to stało musiały najpierw trafić na zasadach określonych ustawą o Lend-Lease do Związku Radzieckiego. Znalazły się tam w ostatnim momencie, gdy Niemcy wdarli się już bardzo głęboko w terytorium tego ogromnego kraju. Amerykańskie ciężarówki okazały się po pierwsze bardzo mało awaryjne, a po drugie – doskonale radziły sobie z rosyjskimi bezdrożami. Po drugiej stronie wschodniego frontu Rzesza dysponowała potężnym uzbrojeniem, które jednak masowo zawodziło gdy musiało przedzierać się przez trudny teren. Studebakery pozwalały szybko przemieszczać broń i dostarczać zaopatrzenie, z czym Niemcy mięli ogromne problemy.

Nie tylko ciężarówki jednak zasłużyły się na wojnie, ale również samochody terenowe. Ich największą zaletą była możliwość szybkiego przewożenia z miejsca na miejsce kadry dowódczej, dzięki czemu generałowie i pułkownicy mięli doskonały ogląd sytuacji i w razie potrzeby można ich było szybko ewakuować z zagrożonego terenu.

Amerykańskie fabryki samochodów podczas wojny produkowały jednak nie tylko samochody, ale również czołgi. Podobnie sytuacja wyglądała praktycznie na całym świecie – czeskie zakłady Skody wykonywały czołgi dla Niemców praktycznie od momentu kapitulacji Czechosłowacji, w ZSRR produkcją wozów opancerzonych zajęły się między innymi fabryki traktorów.

Gdy w 1941 r. Niemcy zdobywali kolejne połacie terenu ZSRR wyposażenie fabryk motoryzacyjnych zostało na Studebakerach wywiezione wgłąb Rosji dzięki czemu kraj ten mógł się przeorganizować i odpowiedzieć na atak ze zdwojoną siłą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *